Kilka prostych porad dla początkujących blogerów. Sprawdź, co robić, by blog działał w jak największym stopniu na korzyść firmy, dla której jest prowadzony.

Nie ma większego sensu zakładać bloga, na którym nie będą pojawiać się teksty. Bardzo szybko okazuje się, że pisanie raz w miesiącu to za mało. Ilekroć ktoś odwiedzi Twojego bloga (o ile w ogóle na niego trafi), na pewno zechce spojrzeć, czy jest on regularnie aktualizowany. Czytanie o jakichś ważnych zdarzeniach z branży na blogu publikującym notki co najmniej raz w tygodniu wygląda o niebo lepiej niż na tych, z niewielką ilością już dość zamierzchłych informacji. Taka jest specyfika medium – blog musi żyć.
Zapewne każdy bloger marzy właśnie o tym, żeby nawiązać dyskusję z czytelnikami swojego bloga, a każdy z nich korzystał z opcji „dodaj komentarz”. Wbrew pozorom osiągnięcie tego jest o wiele trudniejsze w tych czasach niż kiedyś – teraz opinie o wywodach autora i dyskusję na temat poruszonego przez niego tematu szybciej i efektywniej publikuje się i prowadzi w mediach społecznościowych. Nie zmienia to jednak faktu, że możliwość komentowania artykułów powinna być niekwestionowanym prawem czytelnika, tak samo jak uzyskanie odpowiedzi na zadane przez niego pytanie. Pamiętajmy: nie kasujmy zbyt pochopnie komentarzy, które w jakiś sposób nam nie odpowiadają. Czasem musimy stawić czoła konstruktywnej krytyce. Jeśli potrzebujemy czasu do zastanowienia, najlepiej wcześniej ustawić konieczność moderacji komentarzy przed ich publikacją.
O optymalizacji pisałam już na naszym blogu wcześniej, zachęcam zatem do powrócenia do tego tekstu. Oprócz optymalizacji warto pamiętać o promowaniu treści – Facebook, serwisy branżowe czy nawet Twitter to świetne miejsca dla Twoich tekstów. Jeśli zależy Ci, by blog znaleźli również Twoi klienci i kontrahenci, możesz umieścić odnośnik w swojej stopce mailowej lub na wizytówkach. Możesz również wysyłać odnośniki do swoich tekstów jako profesjonalne odpowiedzi na pytania. Po co pisać rozbudowane maile poruszające popularne problemy w branży, jak można to zrobić raz na swoim blogu i do niego każdorazowo odsyłać? Wyeksponowany na blogu odnośnik do rss'a bloga, znacznie ułatwia jego subskrypcję, promocję i śledzenie nowych wpisów.
Najlepiej już na początku tworzenia bloga zdecydować o jego charakterze. Czy będziemy tam pisać o nowych produktach, jakie pojawiły się w naszej ofercie, aktualnościach z życia firmy, uspokajać trudne dla naszej marki sytuacji, czy publikować ciekawostki z branży, przemyślmy to już na samym początku. Problem się w pewnym stopniu sam rozwiązuje, gdy blog firmowy prowadzi kilka osób. Po pewnym czasie widać pewną specjalizację w publikowanych artykułach – każda z tworzących osób wybiera sobie swoją niszę i prowadzi już jakby osobnego bloga. To daje nam szansę na zachowanie spójnej treści bloga, jednocześnie różnorodność typów tekstów, tłumacząc odmiennością osobowości członków zespołu i funkcjami, jakie pełnią w firmie.
Zastanawiam się, czy artykuły na blogu pisane z przymusu, z odgórnym nakazem, mają szansę być dobre... Oczywiście warsztatowo mogą być w porządku, jednak bardzo często może brakować im polotu, nie widać w nich pasji. Opisywany temat również powinien cieszyć. Jeśli o czymś wiesz i chcesz się tym podzielić z innymi, czujesz, że Twój tekst może zmienić czyjąś świadomość, zainspirować, poinformować, nauczyć... zaczynasz wkładać w niego serce, artykuł lepiej się czyta, a czytelnicy z zapartym tchem czekają na kolejne.
Mam nadzieję, że tak właśnie jest z wpisami na blogu Artweb-Media...;)
źródło: mashable.com