W ubiegłym roku pojawiła się informacja o próbie przejęcia Motoroli Mobility przez Google. Aby jednak transakcja mogła zostać sfinalizowana potrzebna była zgoda Unii Europejskiej - w poniedziałek zapadła decyzja.
![]()
fot. quinn.anya
Długo oczekiwana zgoda Komisji Europejskiej na przejęcie Motoroli Mobility przez Google oznacza, że rynek urządzeń mobilnych zyskuje jeszcze jednego potężnego gracza. Do tej pory z oprogramowania Android korzysta największy odsetek telefonów na świecie, a w gronie tym znajdują się zarówno HTC, Samsung i... Motorola, jednak to tylko część wizji Google.
Aby konkurować z Apple nie wystarczy już udostępnianie systemu operacyjnego. Pojawienie się jakiś czas temu na rynku firmowanego przez potentata Galaxy Nexus jasno wskazuje, że korporacja z Mountain View zmierza w kierunku rozwijania urządzeń mobilnych pod własną marką. Teraz, w połączeniu z Motorolą Mobility, nic nie stoi na przeszkodzie, aby tak się stało. Nie wszyscy są zgodni co do tego, że kupno udziałów Motoroli przez Google nie wpłynie negatywnie na konkurencję, jednak USA i Europa zgodę wyraziły.
W Polsce popularność systemu Android zdecydowanie przewyższa iOS i jest to w dużej mierze spowodowane polityką cenową producentów telefonów. Android nie jest póki co tak bardzo „glamour” jak iOS, jednak jeśli Motorola wprowadziłaby na rynek urządzenia z nową, rozwiniętą wersją Androida, zachowując ceny na poziomie średniej klasy obecnych już na rynku urządzeń mobilnych z systemem Android, to sukces gwarantowany.
Niedawne przejęcia dużych serwisów www, integracja wszystkich serwisów i zmiana polityki prywatności, a teraz ostateczna zgoda na wykupienie Motoroli Mobility sprawiają, że strategia Google, do niedawna „jedynie” wyszukiwarki internetowej, staje się jeszcze bardziej interesująca...
Autor: Paweł Maleńczak